Butelki leżą drugi dzień. Tak wygląda dbanie o środowisko przez Biedronkę w Bydgoszczy

Brud przy sklepie Biedronka w Bydgoszczy. Butelki leżą drugi dzień przy automacie. Sprawdzamy, kto odpowiada za porządek.

Sytuacja, która nie powinna mieć miejsca w żadnym cywilizowanym mieście, a tym bardziej przy dużej sieci handlowej obsługującej tysiące klientów dziennie. Przy sklepie Biedronka w Bydgoszczy, przy ul. Wyzwolenia 106, od co najmniej dwóch dni zalegają porozrzucane butelki pozostawione w rejonie automatu do zwrotu opakowań.

Nie jest to przypadek sprzed kilku minut ani efekt chwilowego natężenia ruchu. To stan, który utrzymuje się pomimo normalnego funkcjonowania sklepu i obecności personelu.

Automaty na butelki – dobry pomysł, złe wykonanie

Problem w tym, że automat formalnie jeszcze nie przyjmuje butelek, ponieważ system kaucyjny w praktyce nie ruszył, mimo że przepisy już obowiązują. Ludzie przynoszą opakowania w dobrej wierze, przekonani, że mogą je oddać – bo słyszą o dbaniu o środowisko, widzą automaty w sklepach i zakładają, że wszystko działa. Na miejscu okazuje się jednak, że rzeczywistość wygląda zupełnie inaczej.

Efekt? Sfrustrowani klienci zostają z workami pełnymi butelek, których nie mogą zwrócić. Część z nich, zdezorientowana i poirytowana, zostawia opakowania pod sklepem lub w pobliżu automatu. Nie dlatego, że chcą zaśmiecać okolice, ale dlatego, że system, który miał działać, po prostu nie działa.

Czytaj więcej:  Weekend 9-11 stycznia. W rytm muzyki

To kolejny przykład na to, jak teoria rozmija się z praktyką. Na papierze wszystko się zgadza: ekologia, kaucja, odpowiedzialność. Życie jednak – jak zwykle – pokazuje co innego. Bez jasnej informacji, bez gotowości technicznej i bez realnego nadzoru nad porządkiem, dobre hasła kończą się bałaganem pod drzwiami sklepu.

Brud, zagrożenie i brak reakcji

Porozrzucane butelki to nie tylko kwestia estetyki. To również:

  • realne zagrożenie poślizgnięcia się,
  • ryzyko rozlania resztek płynów,
  • przyciąganie gryzoni i owadów,
  • problem sanitarny.

Wystarczy pomyśleć o osobach starszych, dzieciach czy osobach z niepełnosprawnościami. Dla nich kilka butelek na chodniku to nie drobiazg, tylko potencjalne niebezpieczeństwo.

Najbardziej niepokojący jest fakt, że przez dwa dni nikt się tym nie zajął. A to już nie jest wina „klientów”, tylko brak bieżącego nadzoru.

Czy naprawdę nikt za to nie odpowiada?

Sieci handlowe chętnie mówią o standardach, procedurach i odpowiedzialności społecznej. W praktyce jednak utrzymanie porządku przy sklepie często bywa spychane na dalszy plan.

Trzeba jasno powiedzieć: teren bezpośrednio przylegający do sklepu jest odpowiedzialnością zarządcy. To nie jest przestrzeń „niczyja”. Jeśli odpady leżą dzień, drugi, trzeci – to oznacza problem organizacyjny, a nie incydent.

Czytaj więcej:  Policjant po służbie zatrzymał dwóch poszukiwanych w Bydgoszczy

Nie da się tego wytłumaczyć „brakiem czasu” ani „nadmiarem obowiązków”. Porządek to absolutna podstawa.

Klienci widzą więcej, niż się wydaje

Takie obrazki nie przechodzą niezauważone. Ludzie robią zdjęcia, przesyłają je dalej, komentują w internecie. Jedno zdjęcie może bardziej zaszkodzić wizerunkowi niż koszt wielomilionowej kampanii reklamowej, która próbuje przekonać, że „dbamy o otoczenie”.

Bo dbanie o środowisko zaczyna się od sprzątania przed własnymi drzwiami, a nie od haseł marketingowych.

To nie jest atak, to sygnał ostrzegawczy

Ten tekst nie jest pisany po to, by kogokolwiek oczerniać. To zwykły, obywatelski sygnał: coś tu nie działa, a sprawa jest banalna do rozwiązania.

Wystarczy:

  • regularny nadzór nad automatami,
  • szybka reakcja personelu,
  • jasno określona odpowiedzialność.

Tyle i aż tyle.

Jeśli jednak takie sytuacje będą powtarzać się nadal, trudno się dziwić, że mieszkańcy zaczną zgłaszać sprawę do straży miejskiej czy sanepidu. Bo porządek publiczny to nie dobra wola – to obowiązek.

Linki sponsorowane

Sala na wynajem Bailamos
Opieka nad WordPress

Miejsce na Twój link!

redakcja
redakcja
Artykuły: 44

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Miejsce na Twoją reklamę!