Jak nie zbankrutować na utrzymaniu samochodu

Jak nie zbankrutować na utrzymaniu samochodu? Sprawdź co generuje koszty i jak je ograniczyć bez niszczenia auta.

Da się nie zbankrutować na utrzymaniu samochodu, jeśli pilnujesz kosztów, nie ignorujesz drobnych usterek i nie próbujesz leczyć auta dopiero wtedy, gdy już ledwo jedzie.

Utrzymanie samochodu to nie tylko paliwo. To cała lista wydatków:

  • paliwo albo prąd,
  • ubezpieczenie,
  • serwis,
  • części,
  • opony,
  • przeglądy,
  • niespodzianki w stylu awarii.

Najdroższe są nie codzienne drobiazgi, tylko nagłe duże naprawy. Silnik, skrzynia, sprzęgło, zawieszenie – to są koszty, które potrafią zjeść kilka miesięcy oszczędzania.

Nie. Czasem jest dokładnie odwrotnie.

Tanie w zakupie auto:

  • bywa stare,
  • ma zużyte części,
  • wymaga częstych napraw,
  • nie lubi tanich zamienników.

Droższe auto w lepszym stanie:

  • rzadziej się psuje,
  • dłużej jeździ bez napraw,
  • kosztuje więcej na starcie, ale mniej w trakcie.
Czytaj więcej:  Nowe zasady odbierania prawa jazdy - co się zmienia

Cena zakupu to nie jest prawdziwy koszt auta. Prawdziwy koszt to to, ile wydasz przez kilka lat.

Najwięcej pieniędzy uciek
a przez:

  • ignorowanie drobnych usterek,
  • odkładanie serwisu „na później”,
  • jazdę bez dbania o styl,
  • kupowanie najtańszych części,
  • brak planu na wydatki.

Mała usterka za 200 zł potrafi zamienić się w awarię za 3000 zł, jeśli się ją zignoruje.

Nie chodzi o to, żeby oszczędzać na wszystkim. Chodzi o mądre decyzje.

Można:

  • robić przeglądy na czas,
  • sprawdzać kilka warsztatów,
  • kupować dobre zamienniki,
  • jeździć spokojniej,
  • pilnować ciśnienia w oponach,
  • nie przeciążać auta.

Najtańsze auto to takie, które nie stoi w warsztacie.

Krok 1
Policz, ile naprawdę kosztuje cię auto miesięcznie.

Krok 2
Odłóż co miesiąc małą kwotę na naprawy.

Krok 3
Nie odkładaj serwisu, jeśli coś stuka, piszczy albo szarpie.

Krok 4
Porównuj ceny części i usług.

Krok 5
Zmień styl jazdy na spokojniejszy.

Ktoś kupił tanie auto za 7 tys. zł.
W pierwszym roku wydał:

  • sprzęgło,
  • zawieszenie,
  • rozrząd.
Czytaj więcej:  Pożar autobusu MZK w Bydgoszczy

Łącznie prawie drugie tyle co cena auta.

Druga osoba kupiła auto za 14 tys. zł, w lepszym stanie.
Przez rok wymieniła tylko olej, filtry i klocki.

Tańsze auto wyszło drożej.

Czy warto mieć bardzo stare auto?
Tylko jeśli wiesz, co robisz i liczysz się z naprawami.

Czy drogie części zawsze są lepsze?
Nie zawsze, ale najtańsze często są najgorsze.

Czy styl jazdy naprawdę wpływa na koszty?
Tak. Agresywna jazda szybciej niszczy auto.

  • kupowanie auta bez sprawdzenia,
  • brak budżetu na naprawy,
  • jazda z usterką,
  • oszczędzanie na serwisie,
  • brak planu.

Auto bez planu to skarbonka bez dna.

ZachowanieSkutekKoszt
Brak serwisuDuża awariaBardzo wysoki
Tanie częściSzybka wymianaPodwójny
Spokojna jazdaWolne zużycieNiski
Regularne przeglądyMniej usterekŚredni, ale kontrolowany
  1. Najdroższe są zaniedbania.
  2. Tanie auto nie zawsze jest tanie w utrzymaniu.
  3. Planowanie chroni portfel.

Samochód to wygoda, ale też odpowiedzialność finansowa. Nie da się go mieć „za darmo”. Da się natomiast sprawić, żeby nie był studnią bez dna. Wymaga to uwagi, planowania i reagowania na drobne sygnały, zanim zamienią się w duży problem.

Linki sponsorowane

Sala na wynajem Bailamos
Opieka nad WordPress

Miejsce na Twój link!

redakcja
redakcja
Artykuły: 44

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Miejsce na Twoją reklamę!