Kontakt
Tel. +48 883 766 053
wirtualnemediainfo@gmail.com
Mróz zabija. Dwie osoby zmarły w regionie Bydgoszczy z powodu wychłodzenia. Miasta uruchamiają ogrzewalnie i apelują o reakcję.

Silne mrozy zebrały tragiczne żniwo w regionie bydgoskim. W ciągu jednej doby potwierdzono śmierć dwóch mężczyzn, których zgon najprawdopodobniej był skutkiem wychłodzenia organizmu. Ciała odnaleziono w Bydgoszczy oraz w miejscowości Nowe Smolno. Służby alarmują, a samorządy uruchamiają nadzwyczajne formy pomocy dla osób najbardziej narażonych.
Od początku listopada niskie temperatury przyczyniły się już do śmierci około 40 osób w całym kraju. Prognozy nie napawają optymizmem – silny mróz ma utrzymać się co najmniej do środy, 4 lutego.
Do pierwszego dramatu doszło w Nowym Smolnie, w gminie Nowa Wieś Wielka. Mężczyzna mieszkał w prowizorycznej przybudówce, ogrzewanej jedynie piecykiem typu „koza”. Gdy został znaleziony, jego stan był już bardzo ciężki. Trafił do szpitala, jednak kilka godzin później lekarze stwierdzili zgon. Wstępne ustalenia wskazują na wychłodzenie organizmu jako prawdopodobną przyczynę śmierci.
Drugi mężczyzna został odnaleziony martwy w Bydgoszczy, w opuszczonym budynku przy ulicy Wojska Polskiego. Okoliczności obu zdarzeń bada policja pod nadzorem prokuratury.
Zamarznięta Brda w centrum Bydgoszczy to widok, który w ostatnich latach pojawiał się niezwykle rzadko. Choć dla wielu wygląda efektownie, służby stanowczo ostrzegają przed wchodzeniem na lodową taflę rzeki. Lód może być kruchy i nierównomierny, a chwila nieuwagi może skończyć się tragedią.
Zima pokazuje swoje dwa oblicza – z jednej strony malownicze krajobrazy, z drugiej śmiertelne zagrożenie, szczególnie dla osób bez dachu nad głową, samotnych i słabiej ubranych.
Policja przypomina, że w przypadku wychłodzenia kluczowy jest czas reakcji. W ostatnich dniach funkcjonariusze z regionu uratowali kilka osób uznanych wcześniej za zaginione. Jedną z nich była 44-letnia kobieta, która opuściła dom w Białym Borze. Poszukiwania trwały ponad godzinę i zakończyły się odnalezieniem jej w lesie – skrajnie wyziębionej, ale żywej.
Służby apelują, by nie pozostawać obojętnym. Widząc osobę, która może potrzebować pomocy – szczególnie w kryzysie bezdomności – należy natychmiast zadzwonić pod numer alarmowy 112.
Eksperci podkreślają, że niskie temperatury stanowią poważne zagrożenie także dla osób starszych oraz przewlekle chorych. Szczególnie narażone są osoby z chorobą wieńcową, problemami z krążeniem, niedokrwieniem kończyn czy astmą. W takich przypadkach organizm znacznie szybciej traci ciepło, a objawy wychłodzenia mogą pojawić się niepostrzeżenie.
W odpowiedzi na mrozy samorządy w regionie uruchomiły dodatkowe miejsca, w których można się ogrzać. W Toruniu i Grudziądzu w centrach miast stanęły ogrzewane namioty. Każdy może tam wejść, napić się ciepłej herbaty i przeczekać największy chłód.
Podobne działania podjęto w Inowrocławiu, gdzie zwiększono liczbę ogrzewalni działających w kilku lokalizacjach, między innymi w hali widowiskowo-sportowej przy Alei Niepodległości. Miasto zapowiada, że punkty te będą funkcjonowały do odwołania, w zależności od sytuacji pogodowej.
Silny mróz to nie tylko problem prognoz i komunikatów pogodowych. To realne zagrożenie dla życia. W takich warunkach brak reakcji bywa równie groźny jak sama niska temperatura. Jeden telefon może uratować czyjeś życie.
Linki sponsorowane
Sala na wynajem Bailamos
Opieka nad WordPress
Miejsce na Twój link!
Linki sponsorowane
Pamiątka po zwierzaku Bydgoszcz
Usuwanie wirusów WordPress
Miejsce na Twój link!